Masz stronę WWW?

Zareklamuj ją w Google za darmo i bez ryzyka.
Darmowe pozycjonowanie stron - sprawdź to!
www.bezplatne-pozycjonowanie.pl

« Powrót do listy tematów

A propos dialerów...:-))


Zobacz inne tematy związane z "usługi"


Autor: HaNkA ReDhUnTeR
Post ID: 2846 | Zgłoś naruszenie | Usuń posta

Po serii artykułów prasowych oraz interwencji UOKiK dotyczących naciągania
abonentów Telekomunikacja Polska SA rozwiązała umowę z firmą Maxfon,
świadczącą usługi za pośrednictwem linii 0-700 - poinformowała we wtorek
rzecznik prasowy TP SA Barbara Górska. Pani rzecznik podkreśliła, że firma
ta odmówiła przyjęcia nowych, bardziej rygorystycznych warunków
przedstawionych przez TP SA, dotyczących zwłaszcza nierozpowszechniania
treści wątpliwych moralnie

więcej http://nt.interia.pl/news?infA2014

HaNkA


Autor: Darmowe pozycjonowanie

DARMOWE POZYCJONOWANIE


Masz stronę WWW?
Zareklamuj ją w wyszukiwarcę Google
za darmo i bez ryzyka!
www.bezplatne-pozycjonowanie.pl


Autor: newbie
Post ID: 2885 | Zgłoś naruszenie | Usuń posta

Tu jest ciekawszy artykuł:
http://www.telefon.pl/modules.php?name= News&file=article&sid=1771

IMO tepsa nie powinna się w ogóle wtrącać w rozliczenia pomiędzy klientem
i
0-700 bo nie jest stroną w sprawie. A teoria wg której tpsa robi z siebie
strażnika moralności jest po prostu śmieszna...

A dla mnie tpsa bardzo dobrze zrobila. Przynajmniej wiecej ludzi nie
naciagna na dialery. A i tak jak ktos chce live chat czy dostep do takich
stron moze wyslac smsa za 9zl + Vat i dostanie haslo na dzien, tydzien,
miesiac czy jak to sobie tam ustala.


Autor: tomek@waw.pdi.net
Post ID: 2893 | Zgłoś naruszenie | Usuń posta

Ali Gator wrote:

IMO tepsa nie powinna się w ogóle wtrącać w rozliczenia pomiędzy klientem i
0-700 bo nie jest stroną w sprawie. A teoria wg której tpsa robi z siebie
strażnika moralności jest po prostu śmieszna...

Dokladnie. Klient i 0-700 powinni podpisywac stosowna umowe i bylby spokoj.
Skonczylyby sie numery kiedy emerytka staje sie winna tepsie kilkanascie
tysiecy zlotych :-)

Pzdr
A.

Z powazaniem
Tomasz Leszczynski
(...)